Pałac Borkowice
Informacje

Miejscowość - gmina Borkowice znajduje się przy trasie nr 727 pomiędzy Przysuchą a Szydłowcem, w odległości 5 km od Przysuchy. Z Warszawy dojazd z Białobrzeg drogą 48, z Potworowa drogą 729 i 727 na Przysuchę. Można również z Radomia trasą 12 w kierunku Opoczna, albo z Radomia w Kierunku Krakowa, w Szydłowcu w prawo drogą 727. Najkrótsza odległość od południowych granic Warszawy przez Białobrzegi i Potworów wynosi 108 km.

Na południe w odległości 70 km Kielecczyzna i góry świętokrzyskie, w kierunku wschodnim 88 km do Puław (Lubelszczyzna i Kazimierz Dolny), na północny zachód 95 km do Łodzi.

Borkowice położone są w malowniczej i pełnej lasów przysuskich okolicy. W pobliżu rezerwat przyrody "Puszcza u źródeł Radomki" jako najbardziej wysunięta na północ część Puszczy Świętokrzyskiej. W okolicy w miejscowości Topornia zbiornik wodny zaporowy na Radomce, z plażą i wysepką. Na terenie gminy Przysucha w Zborzennie dwa ośrodki szkoleniowo - wypoczynkowe. Za Wieniawą w kierunku północnym (w odległości 15.5 km od Borkowic) Zalew Domaniowski (zwany "Domaniowskim Morzem") - 500 hektarowy zbiornik wodny o długości 7km i szerokości 1.2km, wraz z 19 szlakami rowerowymi o łącznej długości 220 km. Jest to największy po Zegrzyńskim zalew na Mazowszu (utworzony w 2001r), a przy tym uznawany jest za jeden z najczystszych i najlepiej zarybionych zbiorników wodnych. Olbrzymi potencjał, jednak infrastruktura turystyczna jeszcze nie wykształcona. Na rzekach powiatu przysuskiego Drzewiczka i Pilica odbywają się spływy kajakowe. Na terenie Powiatu Przysuskiego znajduje sie szereg interesujących "ciekawostek archeologicznych" - cmentarzysko w Piekielnej Górce, pozostałości po założeniu obronnym w Dębinach, gród strażniczo - obronny w Goździkowie, świątynia solarna pogańskich Słowian w Gródku, groby kloszowe w Jabłonnicy i Kaleniu, starożytne dymarki w okolicach Pogroszyna i Rykowa, ślady grodu w okolicach Klwowa, pozostałości po grodzisku w Krajowie. W okolicach znajdują się liczne dwory, zabytkowe kościoły, turystyczne szlaki rowerowe i piesze  (więcej na temat zabytków i atrakcji Powiatu Przysuskiego znajduje sie w linkach, zakładka "o regionie").

Tereny pałacowe bezpośrednio przylegają do centrum Borkowic w którym znajduje się zabytkowy kościół. Wjazd na teren parkowy bezpośrednio z trasy 727.

Nazwa Borkowice pochodzi prawdopodobnie od borów, choć patronimiczna końcówka "-ice" sugeruje pochodzenie od imienia Borek. W 1412 r. zapisana jako Borcovicze. W średniowieczu stanowiła własność gałęzi rodu Duninów, zwanych Borkowskimi.

Pierwsze udokumentowane wzmianki istnienia osady Borkowice pojawiają się w 1308 roku. Przez następne blisko cztery wieki właścicielami dóbr leśno-rolnych w rejonie Borkowic byli Duninowie-Borkowscy. Na przestrzeni wieków właścicielami byli Szaniawscy, którzy odsprzedali dobra Janowi Dziboni przedsiębiorcy włoskiemu. Około 1700 roku dobra te nabył Stanisław Małachowski nominalny wojewoda poznański. Po jego śmierci dobra odziedziczył jego syn znany magnat Jan Małachowski. Były one w posiadaniu rodziny Małachowskich do 1872 roku kiedy przejął je Jan Tarnowski z Dzikowa. Po różnego rodzaju przejściach w roku 1885 stały się własnością Stefana i Marii Dembińskich. Pałac zaprojektowany został w XIX wieku przez Zygmunta Hendla i Władysława Marconiego na wzór francuskiego pałacu magnackiego, usytuowany jest na lekkim wzniesieniu, centralnie w stosunku do areału 5,4h (dawniej 9,3h) parku angielskiego. Wśród starodrzewu znaleźć można pomniki przyrody jak 300 letni platan, 200 letni modrzew, malownicze alejki, wąwóz i mostki.

Dzięki pomocy rodziny, Dembińscy w 1903 rozpoczęli budowę rodzinnej rezydencji, którą ukończono w roku 1908. Pałac zachwycał nie tylko architekturą, ale i nowoczesnością, między innymi zapewniając system centralnego ogrzewania a niedługo po wybudowaniu również elektryczność.

alt

Zaraz po rozpoczęciu II Wojny Światowej rodzina Dembińskich została z pałacu wyrzucona, obiekt zajęty został na siedzibę Wermachtu. Wraz z przesuwającym się frontem, pałac zajęty został na krótki czas przez wojska rosyjskie, gdzie zorganizowano lazaret. Po opuszczeniu, obiekt został prawie doszczętnie zdewastowany, pomimo planów zrównania z ziemią, zdecydowano obiekt odbudować z przeznaczeniem na szkołę rolniczą, która funkcjonowała w tym miejscu w latach 1947 - 1987. Następnie obiekt pozostawiony został jako nieużytek.
Pierwsza decyzja administracyjna o wpisaniu dobra kultury do rejestru zabytków jest z dnia 20.03.1984, Nr rejestru 247/A/84 (dotyczy pałacu). W dniu 19.07.1985 wydano kolejną decyzję, o wpisaniu pod Nr rejestru 292/A/85 dobra kultury do rejestru zabytków (dotyczy parku otaczającego pałac). Ostatnia tego rodzaju decyzja nr 296/98 z dnia 07.05.1998, uzupełnia dwie poprzednie precyzując granice zespołu pałacowo? parkowego w Borkowicach na łączną powierzchnię 9.2846ha. Do decyzji załączono mapkę z zaznaczonym obszarem.
Ówczesne władze administracyjne podjęły starania o adaptację zespołu pałacowo - parkowego na obiekt o charakterze szkoleniowym i konferencyjnym, jednak w efekcie nie doszło do ich realizacji. Od roku 2000 zespół pałacowo parkowy stał się własnością Starostwa Przysuskiego, pozostając nadal jako nieużytek, bez odpowiednich zabezpieczeń technicznych i konserwacji. Drobne i nie naprawione na czas cieknięcia dachu na przestrzeni czasu spowodowały zawalenie się części drewnianych stropów. Dopełnieniem była dewastacja i grabienie pozostawionego bez zabezpieczeń obiektu.
W dniu 18.12.2000r. Uchwałą Rady Gminy Borkowice nr XIV/98/2000 zaliczono ulicę biegnącą przez środek parku prowadzącą do pałacu do kategorii dróg gminnych, ze wszystkimi dla tej drogi konsekwencjami wynikającymi z przepisów ustawy o drogach publicznych. W praktyce wydzielono więc z zespołu pałacowo - parkowego obszar drogi dojazdowej, naruszając układ przestrzenny i dokonując tego bez wymaganej prawem zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Delegatura w Radomiu.
W dniu 14.10.2003r. WKZ Delegatura w Radomiu w obecności przedstawicieli Starostwa Przysuskiego przeprowadził kontrolę, stwierdzając katastrofalny stan obiektu. Nakazano przystąpienie do prac projektowych i zabezpieczających z terminem realizacji do 15.05.2004, co potwierdzono decyzją nr 675/03 z dnia 15.11.2003r. W następstwie Starostwo Przysuskie podjęło starania zmierzające do zbycia zabytkowej nieruchomości, jednak poszukując możliwości wydzielenia części zabytkowych terenów zespołu parkowego i pozostawienia ich w dalszym dysponowaniu, co potwierdza m.in. treść protokołu nr XII/2004 z 12 Sesji Rady Powiatu w Przysusze II Kadencji z dnia 20.01.2004. W wyniku różnorodnych starań o podzielenie zabytkowego obszaru, w dniu 16.02.2004 WKZ Delegatura w Radomiu przeprowadził kolejną lustrację w obecności przedstawicieli Starostwa, nie wyrażając w protokole z lustracji oraz w decyzji Nr 51/04 WKZ z tego samego dnia zgody na wydzielenie proponowanych terenów, uzasadniając: Wydzielenie w/w terenu naruszyłoby skorumponowany i utrwalony historycznie układ przestrzenny zabytkowego założenia. Teren ten stanowi integralną część parku.
Pomimo tej decyzji, dnia 03.11.2004r. Starostwo Przysuskie sprzedało w ręce prywatne pałac wraz częścią terenów o łącznej powierzchni 5,4ha zabytkowego zespołu pałacowo parkowego, pozostawiając w posiadaniu Starostwa szereg powierzchni oraz obiekt "rządcówkę", o strategicznym znaczeniu dla dalszego funkcjonowania zabytkowego zespołu pałacowo - parkowego. Nowi nabywcy na przestrzeni kolejnych dwóch lat podjęli starania zmierzające do scalenia (przywrócenia do pałacu) pozostałych terenów zespołu parkowego w tym drogi dojazdowej dzielącej obszar parku na dwie części.
Działając pod presją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Delegatura w Radomiu (kolejne decyzje administracyjne nakazujące przystąpienie do prac restauratorskich) przy jednoczesnym braku możliwości przywrócenia do pałacu pozostałych, należących do Starostwa Przysuskiego strategicznych obszarów zabytkowego parku, dokonali w dniu 27.11.2006 sprzedaży zabytku kolejnemu prywatnemu nabywcy (przedsiębiorcy).
Kolejny okres czasu spożytkowano na przeprowadzenie prac zabezpieczających obiekt przed całkowitym zawaleniem, powstrzymując regularnie cieknięcia dachu, dokonując szeregu innych zabezpieczeń. Jednocześnie podjęto starania zmierzające do scalenia zabytkowych terenów, szczegółowo opisanych w zakładce "Almanach Pałacu" na oficjalnej stronie Pałacu w Borkowicach. Różnorodne starania nowych właścicieli w tym prośby o mediacje z urzędem Starostwa Przysuskiego nie doprowadziły do przedstawienia przez Urząd Starosty Przysuskiego warunków na jakich tereny wydzielone mogłyby zostać do pałacu przywrócone, a dokonany w roku 2004 okazał się być wbrew formalnej decyzji, jednak za milczącą akceptacją Wojewódzkiego Urzędu Konserwatora Zabytków Delegatura w Radomiu.
Zwrócono się o pomoc do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewody Mazowieckiego, Urzędu Marszałkowskiego, Generalnego Konserwatora Zabytków. W ostateczności złożono zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa bezprawnego podziału zabytkowych terenów na szkodę obiektu zabytkowego oraz na szkodę przedsiębiorcy (właściciela pałacu). Czynności sprawdzające przeprowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu zakończone zostały odmową przeprowadzenia postępowania, a za podstawę prokurator wskazał brak formalnych przesłanek do prowadzenia postępowania jako że według prokuratora, zawiadamiający o przestępstwie (właściciel zabytkowego obiektu) nie może ubiegać się o status pokrzywdzonego.

Sprzedano zatem w roku 2004 pałac wraz z częścią parku, pozostawiając w rękach Starostwa Przysuskiego tereny strategiczne dla pałacu, to jest drogę pałacową - co uniemożliwia zamknięcie terenu parku, boisko za pałacem, część terenów starodrzewu wraz z estradą oraz budynek rządcówki. Istotne jest że Konserwator Zabytków nigdy nie wydał decyzji (zgody) w sprawie takiego podziału terenów i rozproszenia właścicielskiego, ale nigdy też nie podjął działań w celu uniemożliwienia dokonania takiego szkodliwego podziału (więcej konkretów w zakładce "Almanach pałacu"). Obecni właściciele pałacu nabyli obiekt pod koniec 2006 roku, z zamiarem doprowadzenia do scalenia zespołu pałacowo - parkowego a następnie odrestaurowania tego pięknego obiektu. Dotychczas podjęte różnorodne starania o przywrócenie terenów okazały się bezskuteczne, powstrzymany został proces dewastacji.

Obecnie podejmowane są jedynie działania zabezpieczające i tak pozostanie do czasu scalenia terenów zespołu pałacowo - parkowego i przywrócenia obiektowi dawnego potencjału inwestycyjnego. W świetle powyższych faktów, co najmniej dziwnie wygląda opis dotyczący pałacu, zawarty na oficjalnej stronie Starostwa Przysuskiego:  (http://www.przysucha.pl/index.php?id=83&a=10&b=2)

"Pałac niszczał do momentu, kiedy to władze powiatowe, chcąc ratować dziedzictwo kulturowe dla następnych pokoleń, w 2004 roku sprzedały pałacyk i przyległy park prywatnej osobie, która niestety nic nie robi i posiadłość nadal popada w ruinę."

Przy tej okazji polecam również wywiad z P. Tomaszem Mertą, wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego.(http://www.rp.pl/artykul/87938.html)

Poniższa mapka przedstawia aktualny stan prawny terenów zespołu pałacowo - parkowego po roku 2004. Kolorem zielonym oznaczono granice obszaru objętego ochroną Konserwatora, kolorem niebieskim tereny aktualnie przynależne do pałacu, kolorem czerwonym obiekty o strategicznym znaczeniu dla odrestaurowania obiektu. Na uwagę zasługuje sposób podziału terenu przy estradzie - droga prowadząca przez park dwukrotnie na krótkim odcinku zmienia właściciela. Proszę również odnotować iż boisko znajdujące się za pałacem nie "trzyma" wymiarów boiska piłkarskiego a dla pałacu stanowi jedyną powierzchnię do ewentualnej inwestycji w obiekt wspomagający - np. salę konferencyjną lub kort tenisowy, bowiem na pozostałej powierzchni pałac otoczony jest przez starodrzew. Z kolei obiekt rządcówki nie przeznaczony wraz z pałacem do przetargu, stoi od lat opuszczony i nie zabezpieczony (narażony na bezpowrotną utratę)  - podobnie jak kiedyś pałac.

alt

Inwestycja odrestaurowania pałacu może wymagać od 8 do 12 milionów złotych nakładu. Bez odzyskania wskazanych terenów nigdy nie uda się jej zrealizować. I nie jest to żaden szantaż. Po prostu bez tych terenów inwestycja w pałac nigdy nie zwróci się. Ci, którzy uważają że tak postawienie sprawy jest szantażem - albo nie rozumieją najprostszych zasad ekonomii, albo po prostu nie chcą rozumieć, bo tak im jest wygodniej. Przypomnieć jeszcze  pozostaje, że jedynym podmiotem który mógłby odrestaurować zabytkowy obiekt bez dbałości o zwrot z inwestycji jest Skarb Państwa i jego organizacje, ewentualnie podmioty o charakterze non profit i w nielicznych przypadkach bardzo bogate osoby prowadzące działalność filantropijną. Polskie prawo nie dopuszcza podejmowania przez podmioty o charakterze gospodarczym inwestycji nie dających szansy na zwrot - choćby w długiej perspektywie czasu.

Zapraszamy również do odwiedzenia naszej galerii zdjęć, w zakładce "Galeria".

"każda władza, a szczególnie samorządowa musi dbać o zachowanie tradycji historycznych. Naród bez pamięci przestaje istnieć."  Starosta Przysuski Marian Niemirski. (http://www.medianet.pl/~naszapol/0738/0738gari.php )

Tylko czy tymi pamiątkami historycznymi rzeczywiście muszą być pamiątkowe obeliski?

 

Pomimo tak fatalnej sytuacji prawnej i stanu technicznego, z uwagi na doskonałe rozplanowanie architektoniczne (potencjał do powstania obiektu komercyjnego) oraz piękno, pałac w Borkowicach nadal ma szansę na odrestaurowanie. W trzech kondygnacjach (nie licząc piwnic) pałac zajmuje ok. 2000m2 powierzchni. Do lat 70-tych znajdowała się tu szkoła. Obecnie obiekt wymaga generalnego remontu. Postanowieniem nr 477/2004 z dnia 30 lipca 2004 Wojewódzki Konserwator Zabytków w Warszawie wyraził zgodę na przystosowanie obiektu do celów gastronomiczno hotelowych. W przeszłości już planowano tego rodzaju zastosowanie, wykonując wstępny projekt (Zakładka Galeria / rysunki architektoniczne).

W rozplanowaniu obiektu w projekcie piwnic przewidziano kuchnię wraz z pomieszczeniami gospodarczymi, magazynowymi i socjalnymi dla pracowników, salę restauracyjną i salę klubową dla 17 stolików 4 osobowych i 1 stolika 10-cio osobowego, magazyn i wc. Szereg pozostałych pomieszczeń można zaadaptować napralnię, saunę, jakuzi, masaże itp. Piwnice są dobrze rozplanowane, wysokie (ponad 260cm) i dobrze doświetlone, z osobnym wejściem od strony wschodniej (możliwość zaopatrzenia).

Na parterze ambulatorium, kuchnia, spiżarnia, łazienka, apartament z logią, biblioteka, sala o pow. 100m2 i druga o pow. 40m2, duży hol, pokój kierownika i recepcja, pomieszczenia administracyjne 25m2.

Na piętrze i poddaszu wszystkie pokoje z łazienkami, dodatkowo toalety w korytarzach. Na piętrze przewidziano 3 apartamenty w tym 2 z logią, 5 pokoi 4-ro osobowych, 1 pokój 3 osobowy, 2 pokoje 2 osobowe. Na poddaszu przewidziano 3 apartamenty , 5 pokoi 4-ro osobowych, 1 pokój 3 osobowy, 4 pokoje 2 osobowe, salę telewizyjną 44m2.

Podany opis stanowi rozplanowanie i wykorzystanie obiektu przykładowe, bowiem biorąc pod uwagę iż stropy są drewniane (podczas realizacji inwestycji winny zostać zmienione), obiekt wewnątrz można aranżować i dostosować do potrzeb własnych (korzystny rozkład okien).

Obiekt zniszczony upływem czasu, pozostaje jeszcze w stanie do odbudowy, będąc białą kartą nieograniczonych możliwości połączenia celów komercyjnych z ratowaniem Dziedzictwa Narodowego.  Właściciele pałacu stale przeprowadzają bieżące drobne prace konserwacyjne obiektu, skutecznie powstrzymując proces dalszej dewastacji i niszczenia. Jednocześnie nadal prowadzone są działania w celu doprowadzenie do scalenia terenów parku objętych ochroną wraz z pałacem jako całość,  w oczekiwaniu na rozpoznanie tak oczywistej sprawy przez któryś z wielu kompetentnych organów administracji. Nie w zakresie jakiejś części zagadnienia, jednego z przepisów czy okoliczności, ale kompleksowo, w oparciu o analizę sytuacji, w oparciu o dokumenty i rzetelnie. To się temu obiektowi należy, chociażby dlatego, że przetrwał.
 
Almanach walki o przetrwanie Pałacu w Borkowicach
ALMANACH HISTORII I WALKI O PRZETRWANIE

Zespołu pałacowo-parkowego w Borkowicach

Z uwagi na dużą ilość zapytań i niedowierzanie oraz wątpliwości co do pobudek, jakimi kierowały się władze dokonując w 2004 roku podziału zespołu pałacowo parkowego w Borkowicach, a także w związku z pytaniami "Co właściciele pałacu robią, aby odrestaurować ten obiekt?", przedstawiam w układzie chronologicznym historię pałacu, a wraz z nią, między innymi (na tyle na ile jest nam znany) przebieg wydarzeń zarówno dotyczących podziału jak i realizowanych później starań zmierzających do scalenia zespołu pałacowo parkowego. Wszystkie informacje oparte są na faktach dokumentach.

Więcej…
 
1 % dla Towarzystwa Opieki Nad Zabytkami to realne pieniądze na odrestaurowanie pałacu w Borkowicach

Na stronie głównej umieściliśmy banner reklamowy Towarzystwa Opieki Nad Zabytkami. Po kliknięciu na banner "1% dla OPP" pojawia się szczegółowa instrukcja, jak przygotować rozliczenie roczne, aby 1% podatku odprowadzone zostało na rzecz odrestaurowania zabytków polskich.

UWAGA! Bardzo ważne: Wpisując na deklaracji cel: "PAŁAC BORKOWICE" wspierasz nasze dążenia do odrestaurowania Pałacu w Borkowicach. Warto to uczynić, bowiem przeznaczając swój 1 % podatku na ten cel, dajesz "wędkę" a nie "rybę" - wszystkie pieniądze wygenerowane po odrestaurowaniu pałacu przeznaczone zostaną na ratowanie kolejnego zabytku!

Przyłącz się do nas i obserwuj, jak pałac borkowicki wstaje z kolan!

 
Niszczeje Narodowe Dziedzictwo

Porażka w sprawie ciechanowskiego zamku wiceministra Tomasza Merty, Generalnego Konserwatora Zabytków, przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, znowu stwarza realną groźbę faktycznego unicestwienia tego bezcennego dla polskiej kultury zabytku.

Przypomnijmy, że zamek w Ciechanowie jest najlepiej zachowanym polskim zamkiem gotyckim, który grono osób związanych z PO zamierza faktycznie zniszczyć, stawiając w obrębie średniowiecznych murów dwa wielkie pawilony wystawowo-usługowe ze szkła i betonu, które by ten zamek unicestwiły jako zamek. Po prostu: zachowane w większości zamkowe mury zostałyby zdegradowane, stając się zaledwie tłem dla  nowoczesnej kreacji nie mającej z zamkiem nic wspólnego.

Więcej…